Barcelona będzie miała do dyspozycji gwiazdorskiego napastnika Roberta Lewandowskiego, który powróci do gry przeciwko Sevilli 20 października.
Zespół Hansiego Flicka rozpoczął październikową przerwę reprezentacyjną z trzypunktową przewagą nad rywalem Realem Madryt znajdującym się na szczycie La Liga po dziewięciu rozegranych meczach.
Obie drużyny zmierzą się w El Clasico 26 października, co będzie dla Flicka pierwszym przedsmakiem najważniejszego meczu w hiszpańskiej piłce nożnej, ale pierwszy sprawdzian Barcelony odbędzie się w ten weekend u siebie.
Ogólnie rzecz biorąc, Flick liczy koszty przerwy międzynarodowej, a nastoletnia sensacja Lamine Yamal ma wątpliwości, czy zmierzy się z Sevillą po opuszczeniu obozu Hiszpanii z powodu problemów ze ścięgnem podkolanowym.
17-latkowi nie zagrażają długotrwałe kontuzje, ale Flick może nie narażać go na ryzyko.
Ferran Torres, Ronald Araujo i Andreas Christensen pozostają na ławce rezerwowych, a Marc Bernal i Marc-Andre ter Stegen wykluczeni z gry do końca sezonu.

Jednak rokowania w sprawie Lewandowskiego są pozytywne, po tym jak doświadczony napastnik doznał kontuzji goleni w środowym tygodniu, w którym Polska zremisowała 3:3 Ligi Narodów UEFA z Chorwacją.
36-latek został złapany przez chorwackiego bramkarza Dominika Livakovicia – który został wyrzucony z boiska za faul – a Lewandowski w pełnym wymiarze czasu gry zauważył, jak kulejąc opuścił boisko w Warszawie.
Jak wynika z doniesień z Diario ASPo powrocie do Barcelony Lewandowski przeszedł testy, które wykluczyły kontuzję.
W nadchodzących dniach odpocznie po kontuzji spowodowanej zderzeniem z Livakoviciem, ale oczekuje się, że przed meczem z Sevillą odbędzie co najmniej jedną sesję treningową.
Mimo że Lewandowski nie strzelił w tym miesiącu gola w barwach międzynarodowych, jest w doskonałej formie dla Barcelony Flicka, mając na koncie 12 goli strzelonych już w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach.