Manchesteru United podobno prowadzą w wyścigu o podpisanie kontraktu z byłym Man City i obecną gwiazdą Bayernu Monachium Leroyem Sane, ponieważ przyszłość niemieckiego skrzydłowego staje się coraz bardziej niepewna.
Ponieważ jego kontrakt wygasa w przyszłym roku, Czerwone Diabły chcą rzucić wyzwanie i pokonać Newcastle United po podpisie 29-latka.
Jak Man United mógłby wykorzystać sytuację kontraktową Leroya Sane?
Sane, który z sukcesem gra w Bayernie od czasu dołączenia do Bayernu w 2020 roku, obecnie znajduje się w martwym punkcie w rozmowach kontraktowych z mistrzami Niemiec.
Zdobywszy trzy tytuły mistrza Bundesligi i kilka innych trofeów, były zawodnik Manchesteru City udowodnił swoją jakość w Niemczech.
Jednak ponieważ jego kontrakt pozostał niecały rok i nie widać oznak jego przedłużenia, kluby z całej Europy ustawiają się w kolejce, by go pozyskać za darmo.
Według dziennikarza Christiana Falka (via Złapany na spalonym), podczas gdy Newcastle United od jakiegoś czasu śledzi Sane, skrzydłowy nie jest zbytnio zainteresowany przeprowadzką do Tyneside.
Daje to Manchesterowi United przewagę w walce o swój podpis, ponieważ podobno zawodnik woli dołączyć do bardziej ugruntowanego klubu, takiego jak Czerwone Diabły.
W Bayernie Sane rozegrał 177 występów, strzelił 49 goli i zaliczył 45 asyst. Jednak nowy trener Bayernu Vincent Kompany nie dał mu zbyt wiele czasu na grę w tym sezonie, co rodzi pytania o jego przyszłość w klubie.
W rezultacie United wyczuło okazję do wzmocnienia ataku poprzez dodanie Sane do swojego składu.
Obecne problemy Manchesteru United przed bramką sprawiają, że potencjalny transfer Sane staje się jeszcze bardziej krytyczny. Zespół strzelił tylko pięć goli w Premier League, co jest jednym z najniższych wyników w lidze.
Menedżer Erik ten Hag może mieć nadzieję, że atak Sane’a wniesie do jego zespołu tak potrzebną kreatywność i bramki.
Newcastle wciąż w grze, wyścig o podpis Sane nabiera tempa, ale wygląda na to, że Manchester United będzie sterował.
