Los Angeles Lakers mają w mieście nowego szeryfa, którego głównym trenerem jest JJ Redick.
Redick ma jeden z najlepszych umysłów koszykarskich na świecie, co było głównym powodem, dla którego dyrektor generalny Lakers Rob Pelinka był nastawiony na to, aby 40-latek został kolejnym głównym trenerem drużyny.
To powiedziawszy, wygląda na to, że debiutujący główny trener to zrobił pokładam duże nadzieje w utalentowanym zawodniku na polu ataku drużyny.
„Właśnie tu ćwiczyłem i rozmawialiśmy przez 30 minut” – Rui Hachimura powiedział w poniedziałek reporterowi beatowemu Lakers, Mike’owi Trudellowi, odnosząc się do Redicka. „Mówił, że chce, żebym strzelał więcej trójek. Uważa, że jestem świetnym strzelcem. Muszę być bardziej zaangażowany w ofensywie i defensywie i myślę, że to będzie dla mnie ważny rok.
Hachimura został wybrany z numerem 9 w ogólnym wyborze w drafcie NBA 2019 przez Washington Wizards. Produkt Gonzagi miał wiele przebłysków w Waszyngtonie, ale nie na tyle, aby opierać się na poprzednim losowaniu na loterii.
W 2023 roku Los Angeles zatrudniło młodego napastnika, aby pomógł wzmocnić głębię pola ataku zespołu w nadziei na wykorzystanie potencjału Hachimury.
W zeszłym sezonie rozgrywający mierzący 180 cm wzrostu notował średnio 13,6 punktu, 4,3 zbiórki i 1,2 asysty, przy czym 53,7% trafiało z dystansu i 42,2% zza łuku.
Plan Redicka, by zwiększyć zaangażowanie Hachimury i zdobywać więcej trójek, powinien być muzyką dla uszu fanów Lakers.
Jeśli oczekiwania napastnika wobec siebie okażą się słuszne i w nadchodzącym sezonie zaangażuje się bardziej, Hachimura może odegrać kluczową rolę w walce Los Angeles o sztandar 18.
Więcej NBA: NBA Insider dzieli się swoją opinią na temat hitowego handlu Timberwolves
