Real Madryt po raz 14. zdobył tytuł mistrza Europy po wygranej 1:0 z Liverpoolem w finale Ligi Mistrzów 2022, który odbył się 28 maja 2022 roku w Paryżu.
Bramka Viniciusa Juniora w drugiej połowie w połączeniu z popisem bramkarza Thibauta Courtoisa zapewniła drużynie Carlo Ancelottiego zwycięstwo w La Liga w Paryżu.
Ale po nocy niepokoju kibiców przed rozpoczęciem meczu i dyskusyjnych decyzjach VAR, w następnych dniach i tygodniach było wiele kontrowersji i dyskusji.
Drużyna, która pokonała Chelsea, PSG i Manchester City w drodze do finału, zawsze zasługiwała na zdobycie trofeum Ligi Mistrzów, ale Liverpool nadal będzie miał pecha, że nie wykorzystał swoich szans w chaotycznej nocy z przerwami na mecz. boisko w stolicy Francji.
Po 38-minutowym opóźnieniu rozpoczęcia meczu z powodu problemów fanów z dostaniem się na Stade de France, a następnie przedwczesnej ceremonii otwarcia w wykonaniu piosenkarki Camili Cabello, piłka nożna w końcu się rozpoczęła.
👑 14. korona Realu Madryt w Lidze Mistrzów oznacza, że ma teraz dwukrotnie więcej niż AC Milan, który zajmuje drugie miejsce z siedmioma.
⚪️ Wygrali wszystkie z ostatnich 7️⃣ #UCL finały, do których dotarli.
𝙐𝙣𝙨𝙩𝙤𝙥𝙥𝙖𝙗𝙡𝙚.#UCLFinal | #Hala MADRYT pic.twitter.com/KSMutuqE4r
— 𝐓𝐡𝐞 𝐒𝐩𝐨𝐫𝐭𝐢𝐧𝐠 𝐍𝐞𝐰𝐬 Wielka Brytania 🇬🇧 (@sportingnewsuk) 28 maja 2022 r
Jak Real Madryt wygrał finał Ligi Mistrzów 2022
Klatka z obu stron w pierwszych kwadransach gry nagle ożyła, gdy Courtois został wezwany do akcji po tym, jak Mo Salah pierwszy celny strzał na bramkę przetestował reakcje Belga z bliskiej odległości, gdy napastnik trafił po dośrodkowaniu Trenta Alexandra-Arnolda.
Większość przygotowań do starcia z 28 maja koncentrowała się na tym, że trójka napastników Liverpoolu zmierzyła się z bramkarzem w formie jego życia, a Courtois ponownie wyszedł na prowadzenie chwilę później, gdy Sadio Mane próbował szczęścia. 30-latek uwolnił się z krawędzi pola karnego, po czym uderzył w bramkę, którą Courtois musiał być w pełni rozciągnięty, aby przerzucić piłkę na słupek.
Aktualny zawodnik Madrytu, napastnik Karim Benzema, przez pierwszą połowę prawie nie zaglądał do bramki, ale w 42. minucie pokazał dokładnie, jakie posiada zagrożenie. Po tym, jak początkowo zdjął piłkę i bawił się Alissonem, spieprzył swój wysiłek, tylko po kiepskim wybiciu Liverpoolu, by zobaczyć, jak piłka ponownie spada do stóp Benzemy, gdy strzelił ją do domu z pola karnego.
Po długiej kontroli VAR sędzia na boisku uznał spalonego, ponieważ nie uznano, że dotknięcie piłki przez Fabinho było zamierzone. Oznaczało to, że pozycja spalonego Francuza została podtrzymana. Liverpool odetchnął z ulgą, gdy wkrótce nadszedł gwizdek na przerwę.
Liverpool rozpoczął drugą połowę z takim samym nastawieniem, jak pierwszą, ale bohaterska obrona Daniego Carvajala uniemożliwiła precyzyjne dośrodkowanie Alexandra-Arnolda, przeznaczone dla Luisa Diaza z rzutu karnego, gdy obrońca właśnie zdołał wybić piłkę.
Jednak wbrew przebiegu gry Madryt objął prowadzenie w 59. minucie po bramce Winicjusza. Federico Valverde znalazł się w przestrzeni po prawej stronie i zauważył Brazylijczyka przybywającego na tylny słupek. Podanie było precyzyjne, a Vinicius wystukał piłkę do bramki, aby kibice Madrytu wpadli w szał za bramką.
*Dostępne tylko w Wielkiej Brytanii
REAL MADRYT PROWADZI! 🔥
Vinícius Júnior zakrada się z tylnego słupka i trafia do bramki z bliskiej odległości ⚽️#UCLfinał pic.twitter.com/owgAzrA75V
— Piłka nożna w BT Sport (@btsportfootball) 28 maja 2022 r
The Reds nie poddali się jednak bez walki. To był zespół, który wyszedł z tyłu, aby wygrać każdy z trzech ostatnich meczów Premier League, a na krótko przed wprowadzeniem Diogo Joty do Diaza w 65. minucie, Salah po raz kolejny zmusił Courtois do sprytnej obrony po podkręconym wysiłku.
Klopp wykorzystał więcej opcji ofensywnych z ławki, ale strzał Naby’ego Ketii zza pola karnego był marnotrawstwem, a Salah po raz kolejny został odrzucony przez bohatera godziny Courtois – jego znakomita reakcja zatrzymała uderzenie prawej nogi egipskiej gwiazdy z ostrego kąta z górnego rogu.
Ancelotti sprowadził Eduardo Camavingę, który tak często był przedstawiany w poprzednich rundach, aby odwrócić losy Los Blancos. Teraz wymagane do ochrony ołowiu. 19-latek właśnie to zrobił, ponieważ Madryt był silny, aby po raz kolejny zapisać kolejną chwalebną kartę w swoich europejskich podręcznikach historii.
Ostatnia reakcja Jurgena Kloppa na Ligę Mistrzów
„W szatni nikt nie uważa, że to był w tej chwili wspaniały sezon. Być może potrzebujemy na to kilku godzin” – powiedział rozczarowany Klopp.
„To dwie decyzje przeciwko nam były najmniejszymi możliwymi marginesami.
„Zagraliśmy dobry mecz, a nie idealny. Nie sądzę, aby idealny mecz był możliwy przeciwko przeciwnikowi ustawionemu w głębokiej formacji.
„Oddaliśmy wiele strzałów, ale nie były one najczystsze. Courtois obronił dwa najlepsze rzuty. Straciliśmy bramkę po wrzucie z autu. Valverde chciał strzelać, był tam Vinicius i to wszystko.
„Chłopcy próbowali wszystkiego, zwłaszcza przy 0:1, a potem zagraliśmy tak, jak chcieliśmy grać wcześniej. Mieliśmy naszych pomocników zbyt głęboko. [because of the] grożą im kontrataki. W drugiej połowie chcieliśmy być odważniejsi. Tak powiedzieliśmy w przerwie. Bawiliśmy się wokół nich. Powinniśmy więcej grać w formacji niż wokół nich.
„Czuje się inaczej. Nie jest źle dostać się do finału. To rodzaj sukcesu. Nie sukces, który chcesz mieć.
„Mam silne przeczucie, że wrócimy. Chłopcy są naprawdę konkurencyjni. To razem znakomita grupa. Będziemy mieć znakomitą grupę w następnym sezonie.
„Gdzie będzie następny sezon? Stambuł? Zarezerwuj hotel”.
Ostatnia reakcja Carlo Ancelottiego na Ligę Mistrzów
„Nie mogę w to uwierzyć. Mieliśmy fantastyczny sezon. Poszło nam naprawdę dobrze” – powiedział Włoch w rozmowie z BT Sport. – To był trudny mecz i bardzo cierpieliśmy, zwłaszcza w pierwszej połowie. Ostatecznie uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo w tych rozgrywkach.
„Jesteśmy naprawdę szczęśliwi. Co mogę powiedzieć? Nie mogę powiedzieć więcej.
„Jestem rekordzistą. Miałem szczęście, że przyjechałem tutaj w zeszłym roku i rozegrałem fantastyczny sezon. Fantastyczny klub, naprawdę dobry skład z dużą jakością i mentalnym charakterem. Sezon był na najwyższym poziomie.
„Myślę, że przeszliśmy przez naprawdę trudne mecze. Kibice bardzo nam pomogli w ostatnim meczu. Pomogli nam dziś wieczorem. Jesteśmy szczęśliwi i oni są szczęśliwi.”
Na Courtois Ancelotti dodał: „Wow. Niewiarygodne. Nie mogę w to uwierzyć”.
W rozmowie z CBS powiedział: „Na koniec mieliśmy energię, siłę i wiarę, że możemy wygrać i wygraliśmy. Mam fantastyczny skład, fantastycznych doświadczonych graczy i fantastycznych młodych graczy.
„Mamy dobrą mieszankę w składzie i udało nam się osiągnąć wielkie osiągnięcie. Mówiłem ci, że nie mogę w to uwierzyć, ale to prawda.
„Historia Realu Madryt jest czymś magicznym w tych rozgrywkach. Myślę, że ta historia pomogła nam przejść przez ćwierćfinał i półfinał, dojść do finału i ostatecznie wygrać.”
