Obejrzyj albo pomiń: „Człowiek z tysiącem dzieci” na Netfliksie, serial dokumentalny o płodnym dawcy nasienia i rodzicach, którzy uważali, że ich okłamał

blank
Przez
Jugo Mobile
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj...
7 min czytania

Człowiek z tysiącem dzieciwyreżyserowany przez Josha Allota, dokumentuje historię dzieci, które dał im słynny holenderski dawca spermy Jonathan Jacob Meijer, oraz rodziny, które uważają, że Meijer okłamał je co do tego, jak znakomitym był w rzeczywistości dawcą.

CZŁOWIEK Z 1000 DZIECI: OGLĄDAĆ CZY POMINĄĆ?

Ujęcie otwierające: Zdjęcie dziecka. Jak mówi nam narrator, „przeciętna para ma 2,3 dzieci w swoim życiu. Ale rekord, jaki miała jedna para, to ponad 40”. Gdy przechodzimy dalej i widzimy dziesiątki dzieci, narrator mówi, że „dziś żyje mężczyzna, który mógł spłodzić ponad 1000 dzieci”.

Sedno sprawy: Twórcy filmu zaczynają w Holandii, rodzinnym kraju Meijera, i rozmawiają z parami i samotnymi matkami, które zwróciły się do dawcy nasienia, ponieważ albo miały problemy z poczęciem, albo po prostu potrzebowały znaleźć dawcę. Meijer, influencer YouTube, który podróżował po całym świecie, aby kręcić swoje filmy, był czarujący i przystojny, miał długie, falowane blond włosy. Często oddawał nasienie prywatnie, umawiając się z przyszłymi rodzicami. Oferował oddanie nasienia „naturalnie” (tj. poprzez stosunek płciowy), a niektóre klientki skorzystały z jego oferty, ale większość kazała mu zostawić próbkę i sama zapładniała się w domu (lub w samochodzie, jak wspominała jedna z przyszłych matek).

Meijer również oddawał nasienie do banków spermy w całej Holandii, wbrew przepisom kraju, które ograniczają liczbę banków spermy, z którymi może współpracować jeden mężczyzna. Podobno istnieją również limity dotyczące liczby dzieci, których ojcem może być dawca, a uzasadnieniem jest to, że im więcej osób z DNA jednego mężczyzny jest na świecie, tym większa szansa, że ​​w przyszłości dwie osoby nawiążą stosunki seksualne i stworzą dzieci, nie wiedząc, że są przyrodnim rodzeństwem (koncepcja ta nazywa się pokrewieństwem, według lekarza zajmującego się płodnością, z którym rozmawiali filmowcy).

Meijer powiedział rodzinom, z którymi przeprowadzono wywiad, że spłodził około 25 dzieci. Jednak dzięki dochodzeniu i dyskusji w grupie na Facebooku, w której byli rodzice, którzy wykorzystali jego DNA, prawdopodobnie spłodził ponad 100 dzieci w samej Holandii. Należy jednak pamiętać, że jest światowym podróżnikiem, a program podąża jego śladem do Australii i rozmawia z tamtejszymi rodzicami, którzy wykorzystali jego DNA do poczęcia.

Człowiek z tysiącem dzieci
Zdjęcie: Netflix

Jakie seriale Ci to przypomina? Człowiek z tysiącem dzieci jest tworzony przez tych samych filmowców, co film Kochanek, prześladowca, zabójca. Używa wielu takich samych środków opowiadania historii jak ten film, w tym prawdziwych ludzi zaangażowanych w historię, którzy odgrywają role. Wybitny dokument Lance’a Oppenheima, ŚWIAT PLEMNIKÓWspogląda na temat z zupełnie innej perspektywy.

Nasza opinia: Istnieją z pewnością negatywne konsekwencje tego, co Meijer robił ze swoim nasieniem, a twórcy filmu Człowiek z tysiącem dzieci przedstawia je. Okłamał rodziny, aby zdobyć ich zaufanie, a spłodzenie większej liczby dzieci niż pozwalają na to przepisy w Holandii zwiększa prawdopodobieństwo pokrewieństwa.

Rodziny, z którymi przeprowadzono wywiady, słusznie są wściekłe, że Meijer je okłamała, a ich dzieci mogą mieć wokół siebie dziesiątki przyrodniego rodzeństwa. W przypadku jednego z rodziców, znała ona kogoś, kto również korzystał z dawcy spermy, i oboje ostatecznie skorzystali z Meijer.

Ale jednym z największych problemów w tym dokumencie jest to, że nie słyszymy o samym Meijerze, ponieważ odmówił on udziału. Jednak on mówił o serial dokumentalny, a on uważa, że ​​twórcy filmu celowo znaleźli kilka rodzin, które były na niego złe spośród ponad 500 (!) rodzin, które otrzymały jego spermę. Twórcy filmu zaprzeczają temu, mówiąc, że rozmawiali z dziesiątkami rodzin, które były złe na zachowanie Meijera i wnosiły petycje do sądów w swoich krajach, aby nakłonić go do zaprzestania oddawania nasienia.

Wygląda na to, że twórcy filmu zbyt mocno skupiają się na spekulatywnych częściach historii Meijera, nie odnosząc się do faktów, które faktycznie znają. Nawet nazywając serial Człowiek z tysiącem dzieci jest czysto spekulatywny; jest to szacunek oparty na miejscach, w których podróżował i doniesieniach o miejscach, w których dokonywał darowizn.

Jedną z rzeczy, o których chcieliśmy usłyszeć więcej, są faktyczne naukowe i emocjonalne implikacje działalności Meijera. Jakie są realne szanse, że pokrewieństwo może się zdarzyć, zwłaszcza w mniejszym kraju, takim jak Holandia? Czy istnieje emocjonalny ciężar, jaki ta wiedza może ponieść nie tylko dla rodziców, ale ostatecznie dla dzieci? I co naprawdę można zrobić, aby postawić kogoś takiego jak Meijer, który nie czuje, że robi coś złego, w szeregu?

Fakt, że Meijer nie czuje, że robi coś złego, również świadczy o profilu psychologicznym, który rozpaczliwie wymaga zbadania. Uważa, że ​​pomaga ludziom zakładać lub kontynuować rodziny. Tego rodzaju kompleks zbawiciela to coś, o czym musieliśmy usłyszeć. Naprawdę czuje, że robi dobre uczynki, nawet jeśli całość tego, co robi, jest ostatecznie szkodliwa. Być może dwa pozostałe odcinki serialu poruszą ten temat, ale mamy co do tego wątpliwości.

Mężczyzna trzymający dziecko w filmie „Człowiek z tysiącem dzieci”.
Zdjęcie: Netflix

Seks i skóra: Żadnego, poza widokami ciężarnych brzuchów na archiwalnych fotografiach.

Strzał na pożegnanie: W rutynowym „zwrocie akcji” pod koniec odcinka dwie australijskie matki siadają, aby porozmawiać o tym, jak wykorzystały spermę Meijer do poczęcia dziecka.

Uśpiona Gwiazda: Suzanne i Natalie były zdecydowanie najbardziej głośną parą/rodzicami, którzy rozmawiali z filmowcami. Natalie powiedziała, że ​​krzyknęła „Co do cholery”, kiedy usłyszała o wyczynach Meijera.

Najbardziej pilotowa linia: Rekonstrukcje są irytujące, ale jeśli czytałeś którąś z naszych recenzji seriali dokumentalnych, to wiedziałeś, że najprawdopodobniej tak pomyślimy.

Nasze wezwanie: OBEJRZYJ TO. Ponieważ serial jest tak jednostronny i spekulatywny, Człowiek z tysiącem dzieci trzeba patrzeć z odrobiną żółtaczki w oku. Ale to nie powstrzymuje nas od fascynacji wynikami tego, co się dzieje, gdy jeden mężczyzna czuje potrzebę oddania swojej spermy wszędzie, gdzie tylko może.

Joel Keller (@joelkeller) pisze o jedzeniu, rozrywce, rodzicielstwie i technologii, ale nie oszukuje się: jest uzależniony od telewizji. Jego teksty ukazywały się w New York Times, Slate, Salon, Strona główna, pl.wikipedia.orgFast Company i gdzie indziej.

Udostępnij ten artykuł
Obserwuj
Jugo Mobile to platforma poświęcona wysokiej jakości treściom z zakresu gier, sportu i technologii. Odkrywaj najwyższej klasy materiały, nawiązuj kontakt z innymi pasjonatami i ekspertami. Poznaj najnowsze trendy i innowacje w naszej dynamicznej społeczności. Dołącz do nas i doświadcz przyszłości już dziś!