Niedociągnięcia (obecnie w serwisie Netflix) rozpoczyna się filmem w filmie, zawierającym komentarz – a może i autokomentarz – na temat reprezentacji pochodzenia azjatycko-amerykańskiego w filmie, więc weź pod uwagę ustalony punkt odniesienia, aby scenarzysta Adrian Tomine i reżyser Randall Park mogli przepchnij ten pomysł. I od tego momentu ten hybrydowy film dramatyczno-romowo-komiksowy skupia się na swoim drażliwym bohaterze, który ma wiele rzeczy z tytułu, chociaż powinniśmy być tu szczerzy i przyznać, że wszyscy mamy niektóre z rzeczy z tytułu . To kwestia bycia ich świadomym, zarządzania nimi, pracy nad nimi i wylądowania w lepszym miejscu, co być może łatwiej powiedzieć niż zrobić, jak pokazuje nam ten film.
WADY: STRUMIEŃ CZY POMIŃ?
Istota: Ben (Justin H. Min) nie jest idealny. Nikt z nas nie jest. Ale może nie do końca dopasowywał się do swojego, jak głosi karta tytułowa „WADY”. Jest w pewnym sensie nieudanym filmowcem, który teraz czuje się znudzony, pozbawiony stymulacji i najwyraźniej niezdolny do pozytywnego nastawienia się do… cóż,… wszystko. Nie może nawet przez chwilę udawać i mówić nieszczerze, pozytywnie o błyszczącym filmie z dużego studia, który jest sławny ze względu na reprezentację azjatycko-amerykańską, i być może nie można go winić – po co być nieszczerym o filmie, choć uważa go za zasadniczo nieszczery? Musisz docenić jego uczciwość; z drugiej strony jest czas i miejsce na wyrażenie krytyki, a on także wydaje się nie widzieć dobrych stron w żadnej sytuacji. Czy dajesz się omamić temu facetowi? Ten Ben? Kto wydaje się być zakręconym połączeniem złożoności?
A teraz wyobraź sobie, że spotykasz się z nim od sześciu lat. W takiej sytuacji znalazła się Miko (Ally Maki). Ostatnio ona i Ben często się kłócą. Jest nieszczęśliwa, niezadowolona na wielu poziomach i ma to swoje źródło w głębokiej rutynie Bena: ma marną pracę, zarządzając tandetnym kinem artystycznym w Berkeley i wolałby odpalić swoją kolekcję DVD-snobów filmowych, niż zaakceptować przybycie Miko do sypialni. Jej niepewność pogłębia wyraźny pociąg Bena do białych, blond kobiet – widoczny w jego męskim spojrzeniu, kaszlu i historii wyszukiwania w Internecie – choć tak naprawdę jeszcze nie podjął żadnych działań w tej kwestii. Jego najlepszą kumpelką jest Alice (Sherry Cola), seryjnie napalona studentka; podczas wspólnego lunchu flirtuje z kelnerką, a Ben niegrzecznie i niecierpliwie przerywa ich żarliwe przekomarzanie się z głośną prośbą o więcej ketchupu. Spokojnie brachu. Nikt tak bardzo nie potrzebuje ketchupu. Zaufaj mi. To śmieciowa przyprawa. Najgorszy z najgorszych. Nawet jeśli rzeczywiście to zjesz i naprawdę ci się spodoba – wiem, po prostu ew – musisz to przyznać.
Gdzie byłem? Po prawej: Miko najwyraźniej ma dość Johnny’ego Negativity’a w łóżku obok niej i widzi wyjście: trzymiesięczny staż na festiwalu filmów azjatycko-amerykańskich w Nowym Jorku. Pozostawia to miłe i niejasne – będą „robili sobie przerwę”, kiedy jej nie będzie, co wiele mówi, bo nie mówi zbyt wiele, więc interpretuj dalej. Skończyli? Jak w zrobione-zrobione? Nie tak! Może? Tak czy inaczej, Ben korzysta z okazji, by ścigać swoją nową pracownicę kasy biletowej, Autumn (Tavi Gevinson), która tak się składa, że jest białą blondynką i performerką, dzięki której Yoko Ono wygląda jak Celine Dion i robi zdjęcia jej moczu – codziennie rano napełniona muszla klozetowa na potrzeby trwającej instalacji artystycznej. Tak, egads, z pewnością, ale ona jest słodka i szczera, a co Ben robi twórczo, poza tym, że nic cholernego? Jest też Sasha (Debby Ryan), którą poznaje na imprezie, na którą zaciąga go Alice, imprezie, na której lampa porusza się bardziej niż on. Sasha też jest biała. I po chwili wydaje się, że kłócą się częściej, niż powinna być urocza para na tym wczesnym etapie zauroczenia szczenięcą miłością, co może mieć bezpośrednią korelację z trudną prawdą o Benie: jest w zasadzie po prostu, wiesz , kutas

Jakie filmy będzie Ci to przypominać?: Niedociągnięcia jest zamieszkane przez neointelektualistów, którzy są współczesnymi odpowiednikami postaci Woody’ego Allena. To samo dotyczy filmu, w którym Park zagrał główną rolę, Zawsze bądź moim możeniezwykła komedia romantyczna – w szczególności bardziej czysta kom niż Niedociągnięcia jest – co stawia Ali Wong w roli głównej bohaterki, która nie zawsze jest tak chętna do zadowolenia otaczających ją ludzi, czy też publiczności.
Wydajność, którą warto obejrzeć: Min daje przemyślany, zawiły występ w Niedociągnięcia, ale nie jest przyjemny z założenia. Więcej o tym za minutę. Jednak kluczem do sukcesu filmu jest Cola; jej kradnąca sceny komiczna rola jest porywczą folią dla ponurej złożoności Min.
Pamiętny dialog: Aha, i Cola dostaje najlepsze teksty: „To, że jestem hipokrytką, nie znaczy, że się mylę!” – mówi (i ma rację).
Seks i skóra: Nagie męskie pośladki w kontekście komediowym.

Nasze podejście: Niespójność postaci może być problematyczna w innych filmach, ale w Niedociągnięcia, to jest absolutnie sedno: Ben nie wie, kim jest. Młóci się, a kiedy nie macha, tarza się. Wiem, że nazwałem go kutasem i podtrzymuję to, ale to nie znaczy, że jest zasadniczo złym człowiekiem. Jest moment pod koniec filmu, kiedy nasza intelektualna fascynacja nim jako drażliwym bohaterem przeradza się w empatię, gdy zdaje sobie sprawę, że zmiana jest nieunikniona i nie może już po prostu siedzieć w miejscu. Występ Min jest wielowarstwowy; Obejrzyj go w chwilach, gdy Ben jest zmuszony działać wbrew swoim prawdziwym uczuciom, aby dostosować się do społecznych zasad, a zobaczysz wewnętrzny konflikt bohatera manifestujący się w jego mowie ciała i wyrazie twarzy. Powtórzę: musisz podziwiać Bena za szczerość, ale kiedy twoje prawdziwe ja jest złamane i zatrute emocjonalnie, jest to znak, że musisz nad sobą popracować.
Taki jest uniwersalny charakter filmu, który praktykuje to, co głosi, gdy w ramach powierzchownego gestu zagłębia się w reprezentację kulturową w filmie, a następnie ciężko pracuje, aby sięgnąć głębiej. Bohaterowie Tomine często dyskutują o polityce społecznej dotyczącej rasy i seksualności – świetna, zabawna wypowiedź Coli: „Wszystko jest mniej przerażające bez dynamiki hetero władzy” – mówi Alice w uzasadnieniu o jej wątpliwych działaniach – chociaż film nie zawsze jest taki sam o te tematy. Są obecni tak, jak powinni, a komentarz scenariusza dotyczący tego aktualnego tematu tkwi w zniewalającym mroku pomiędzy szczerością a satyrą. Nie ma prostego rozwiązania takich problemów społecznych, więc hej, równie dobrze możemy wkurzyć trochę, jeśli nie beztroskiej, to średniej zabawy.
tonalnie, Niedociągnięcia unika łatwej kategoryzacji. Często jest to zabawne; jest cicho kwaśny; jest wnikliwy, ale nie jest zbyt dramatyczny. Park nie boi się też subtelnej prowokacji – pastelowe karty tytułowe filmu często spadają po zakończeniu aktu w chwili niezręczności, której łatwe rozwiązanie nie daje się rozwiązać. Ma to tematyczny sens, biorąc pod uwagę, że film zasadniczo opowiada o bólach związanych z rozwojem osobistym i emocjonalnym, z którymi wszyscy możemy się utożsamić. Mówiąc dokładniej, jest to opowieść o Amerykaninie pochodzenia azjatyckiego, który przeżywa depresję i stara się pokonać przepaść intelektualno-emocjonalną. Czy pod koniec filmu się zmienił? Jasne, ale tylko trochę. Drastyczna ewolucja osobista ma miejsce tylko w dużych, głupich, błyszczących filmach o prostych ludziach. Wiesz, tego rodzaju filmów Ben tak nienawidzi.
Nasze wezwanie: Niedociągnięcia to klejnot studium charakteru, a na dodatek całkiem przebiegła komedia. STRUMNUJ GO.
John Serba jest niezależnym pisarzem i krytykiem filmowym mieszkającym w Grand Rapids w stanie Michigan.