Golden State Warriors wkraczają w strefę zagrożenia.
Chociaż siedmiokrotni mistrzowie NBA wciąż mają mnóstwo czasu, aby tego lata zdobyć złoto, ich możliwości w zakresie supergwiazd są obecnie ograniczone. Giannis Antetokounmpo i Kawhi Leonard należą do wyróżniających się autorów, którzy opuścili zarząd na początku lipca.
Na szczęście dla Dubsów niedoceniana była gwiazda Los Angeles Lakers i czterokrotny mistrz NBA LeBron James jest nadal dostępny, a były strażnik Miami Heat Mario Chalmers wierzy, że Warriors ostatecznie to zrobią. przebić Heat tego lata do 22-krotnego udziału w All-Star (Miami jest jednym z jego głównych kandydatów).
„Naprawdę myślę, że to będzie coś pomiędzy Golden State a Miami, po prostu znając Brona i będąc wcześniej jego kolegą z drużyny oraz dzięki temu, jak podchodzi do gry” – powiedział Chalmers. „To są dwa miejsca, w których myślę, że ma największe szanse na wygraną. Chcę powiedzieć Miami, ale mam przeczucie, że może to być Golden State. „
Jest rzeczą oczywistą, że lądowanie Jamesa zapewni Lakersom siłę ognia, której potrzebują, aby poprawić sytuację w obciążonej Konferencji Zachodniej. 41-latek nadal jest budzącym podziw zawodnikiem ofensywnym, który w razie potrzeby potrafi udźwignąć duży ciężar na tej części parkietu.
Zdolność Jamesa do wzięcia spraw w swoje ręce i działania jako niemal niepowstrzymana siła napędowa, która pomogła mu stworzyć karierę w Hall of Fame, znacznie ułatwiłaby życie Stephenowi Curry’emu w Bay.
Dobra wiadomość dla Warriors jest taka, że powrót do Lakers nie jest już możliwy dla Jamesa, as Ramona Shelburne z ESPN Niedawno szczegółowo opisałem, dlaczego czterokrotny MVP finałów zdecydował się tego lata rozważyć inne opcje.
„Po sezonie źródła bliskie Jamesowi powiedziały, że najważniejszym czynnikiem wpływającym na jego ponowny kontrakt będzie sposób, w jaki Lakers do niego podeszli” – napisał w poniedziałek Shelburne.
„Mógł być skłonny zgodzić się na obniżkę wynagrodzenia z 52,6 miliona dolarów, które zarobił w poprzednim sezonie, podają źródła, gdyby Lakers wyjaśnili, w jaki sposób planują realokować pieniądze. Nigdy tego nie zrobili, a James nigdy nie zgodził się na spotkanie. Był priorytetem wystarczająco często w swojej karierze, by wiedzieć, kiedy nim nie był.”
Zasadniczo James nie czuje się już ceniony przez Lakers po kampanii na sezon 2025–2026, co skłoniło go do poszukiwania zespołu, który doceniłby jego i wszystko, co wniesie do gry na tym etapie swojej kariery.
Oczywiście Chalmers wierzy, że Warriors mogą być tą drużyną, ale wojna licytacyjna o 23-letniego weterana jeszcze się nie zakończyła.
Więcej wiadomości z NBA:
