Golden State Warriors byli jedną z najgorętszych drużyn w NBA na początku sezonu. Rozpoczęli kampanię z bilansem 12-3, ale ostatnio przeżywali trudny okres, w wyniku którego ich rekord wzrósł do 15-14, co spowodowało spadek na 10. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.
Stephen Curry po raz kolejny gra na poziomie całej NBA, a zarówno Andrew Wiggins, jak i Jonahtan Kuminga poczynili postępy w porównaniu z zeszłym sezonem, jednak Warriors nadal mają rażący problem, który muszą rozwiązać. Problemem jest brak głębi pola ataku.
Choć na polu ataku Warriors grają Draymond Green, Trayce Jackson-Davis i Kevon Looney, ogromnym problemem jest brak punktów zdobytych przez tych zawodników. Green notuje średnio 8,5 punktu na mecz, co prowadzi do tej trójki graczy.
Golden State mogłoby rozwiązać ten problem przed ostatecznym terminem handlu upływającym 6 lutego, podejmując współpracę z Chicago Bulls w sprawie pozyskania ich centrum All-Star, Nikoli Vucevica. Vucevic ma za sobą świetny sezon, notując średnio 20,7 punktu, 9,8 zbiórki i 3,2 asysty na mecz, a trafiając 57,8% z gry i 45,2% z trzech.
Według Forbesa Evana Sidery’egoWarriors skontaktowali się z Bulls w sprawie Vucevica. Wspomniał również, że mają wygasające kontrakty i pobierają kapitał na opracowanie potencjalnej umowy z Chicago w celu wylądowania go.
W ramach możliwej wymiany Warriors mogliby wysłać Gary’ego Paytona II, Looneya, Lindy Waters III i typy draftu do Chicago za Vucevica. Ponieważ Vucevic nie cieszy się dużym zainteresowaniem na rynku handlowym, Bulls mogą być ograniczeni w zakresie tego, co otrzymają w zamian za swojego wielkiego gwiazdę, ale ta transakcja zapewni im bardzo potrzebny kapitał początkowy na dalszą odbudowę.
Dla Warriors dodanie Vucevicia do wyjściowego składu wypełniłoby rażącą lukę, szczególnie w ofensywie. 34-latek ma za sobą jeden z najlepszych strzeleckich sezonów w swojej karierze, a mogłoby być jeszcze lepiej, gdyby obrona skupiała się na Currym na obwodzie. Mógłby także wykonywać pick-and-roll z Currym, jednocześnie będąc w stanie wyskoczyć poza łuk i powalić trójki.
Dokonując tej transakcji, Golden State rozwiązałoby główny problem ze swoim składem, co mogłoby pomóc im odwrócić sezon i sięgnąć po kolejny tytuł w erze Curry’ego, Draymonda i Steve’a Kerra.
Więcej NBA: Rockets mogą zwiększyć szanse na tytuł, wysyłając wartego 163 miliony dolarów strażnika Kings do wymiany
