Bezpłatna agencja NBA 2026 odnotowała wiele ruchów zawodników, ale wynikało to głównie z wymian, ponieważ wielu czołowych wolnych agentów nie podpisało jeszcze umów.
Oczywiście większość drużyn czeka na LeBrona Jamesa podjąć długo oczekiwaną decyzję. Odejście Jamesa ze składu powinno wywołać efekt domina w postaci transferów w całej lidze.
To powiedziawszy, wytypujmy miejsce docelowe dla najlepszych pozostałych graczy na rynku wolnych agentów, a jak zobaczysz, wciąż jest mnóstwo talentów szukających okazji.
Przewidywanie miejsc lądowania dla pozostałych najlepszych wolnych agentów NBA
LeBron James: Cleveland Cavaliers
Istnieje spora szansa, że rok 2026 będzie ostatnim sezonem znakomitej kariery Jamesa, więc dlaczego nie zakończyć go tam, gdzie wszystko się zaczęło?
Dołączając do Cavs, James miałby także szansę walczyć o mistrzostwo. Cleveland dotarło w zeszłym sezonie do finału Konferencji Wschodniej i może być tylko o krok od pokonania garbu.
Chociaż James, Donovan Mitchell i James Harden, kto ma powrócićmogą nie pasować idealnie do siebie, trio jest niesamowicie utalentowane i ma mnóstwo doświadczenia w fazie play-off.
Spotkanie LeBrona i Cavs byłoby idealnym uzupełnieniem ostatniego rozdziału NBA, w którym brał udział 22-krotny All-Star.
DeMar DeRozan: Wojownicy Golden State
Golden State mocno zabiega o Jamesa, ale franczyza nie napawa optymizmem, że przydzielą przyszłemu Hall of Fame w parze ze Steph Curry i Draymondem Greenem, którzy odrzucił opcję zawodnika, ale prawdopodobnie ponownie podpisze przyjazny zespołowi kontrakt.
DeRozan byłby solidnym planem rezerwowym dla Warriors, jeśli James nie podpisze z nimi kontraktu. 36-latek został niedawno przejęty przez Sacramento Kings, ale pozostaje skutecznym strzelcem, który dodałby do składu Steve’a Kerra bardzo potrzebne bramki skrzydłowe.
Anthony Slater z ESPN poinformował już, że Golden State rozważy podpisanie kontraktu z DeRozanem, który uważa, że ma silny rynek pełen konkurentów.
Jalen Duren: Detroit Pistons
Duren i Pistons nie mają jeszcze kontraktu, ale spodziewam się, że obie strony dojdą do porozumienia raczej wcześniej niż później.
Nie ma wielu zalotników dla Durena, którego rynek nie jest tak aktywny, jak myślał. Choć młody środkowy miał problemy po sezonie, Duren nadal jest zawodnikiem kalibru All-NBA i filarem obrony Detroit.
Rozsądnie byłoby, gdyby Pistons podpisali kontrakt z Durenem, choć prawdopodobnie będzie on kosztował mniej, niż początkowo oczekiwano.
James Harden: Cleveland Cavaliers
Powrót do Cleveland to najbardziej prawdopodobny scenariusz dla Hardenaponieważ 11-krotny obrońca All-Star był kluczowym elementem drużyny Kenny’ego Atkinsona.
Choć Harden nie jest już rekordzistą w zakresie strzelców, jakim był kiedyś, 17-letni weteran jest jednym z najbardziej dynamicznych rozgrywających w sporcie i pomoże Clevelandowi w walce o tytuł w przyszłym sezonie.
Ponowne podpisanie kontraktu z Hardenem nie powinno również przeszkodzić Cavs w podpisaniu kontraktu z Jamesem, a nawet w wykonaniu innych ruchów mających na celu wzmocnienie składu.
Jonathan Kuminga: Los Angeles Lakers
Kuminga miał jak dotąd wzloty i upadki w karierze w NBA, ale były numer 7 w klasyfikacji generalnej to obiecujące skrzydło z elitarnym atletyzmem i duszną obroną.
Jest podobno wzajemne zainteresowanie pomiędzy Kumingą a Lakersami i dopasowanie miałoby sens. Los Angeles musi dodać więcej głębi na skrzydle, a Kuminga byłby miłą iskierką w rotacji JJ Redicka.
Peyton Watson: Denver Nuggets
Denver jest otwarty na podpisywanie i handel z udziałem Watsona i Los Angeles Clippers były silnie powiązane ze skrzydłem wznoszącym się.
Jednak Nuggets byliby głupi, gdyby puścili Watsona. 23-latek miał przełomową kampanię w 2025 roku i będzie tylko lepiej. Być może Denver będzie musiało zmienić górny pułap wynagrodzeń, aby zatrzymać Watsona, ale zdecydowanie warto zatrzymać wartościowego gracza do roli, który dobrze pasuje do Nikoli Jokicia.
Russell Westbrook: Miami Heat
Poza pozyskaniem strzelca wyborowego Tima Hardawaya Jr., Heat milczeli w kwestii wolnej agencji.
Najważniejszą potrzebą Miami jest strzelanie z dystansu i choć Westbrook by się tym nie zajął, były MVP byłby fantastycznym koordynatorem i dowódcą drugiej jednostki Heat.
Westbrooka notował średnio 15,2 punktów i 6,7 asyst na mecz z Kings w 2025 r. i powinien podpisać umowę na minimum. Byłby to mądry transfer Heat i taki, który Erik Spoelstra w pełni wykorzystał.
